Bartłomiej Kłusek: „Awans jest i to najważniejsze”

Bartłomiej Kłusek: „Awans jest i to najważniejsze”

AUTOR: Anna Karczewska + Magdalena Skubis / Biuro Prasowe FIS Grand Prix Wisła 2016 DNIA: 22-07-2016
Bartłomiej Kłusek rzutem na taśmę dostał się do sobotniego konkursu FIS Grand Prix Wisła 2016. W czwartkowych kwalifikacjach podopieczny Roberta Matei wylądował na 115 metrze i tym samym ukończył rywalizację na 40. miejscu. - Nie jestem zadowolony z moich skoków. Żaden z nich nie był dobry, ale najważniejsze, że udało się wywalczyć awans do konkursu i w sobotę będę walczył o lepsze miejsce - przyznaje Bartłomiej Kłusek.

Anna Karczewska Gratulacje Bartek jest 40 miejsce, jest awans. Jak ocenisz te kwalifikacje dla Ciebie?

Bartłomiej Kłusek:
Moje skoki ogólnie nie były za dobre, wręcz jak trener powiedział - złe. Nie jestem zadowolony, bo dzisiaj jakoś te skoki mi nie wychodziły. W kwalifikacjach udało się rzutem na taśmę wywalczyć awans. Myślę, że już w sobotę będę skakał tak jak sobie tego życzę, a nie tak jak było to dzisiaj.

Czego zabrakło, żeby było lepiej?

Mam problem z dojazdem i cały czas przeciągam palce, przez to nie umiem się tak jakby odbić. To było tylko takie wyprostowanie nóg na progu, w ogóle nie było żadnego odbicia.

Jest to spowodowane zmęczeniem treningowym, bo np. brakuje tej świeżości czy może decyzje o tym dyspozycja dnia? 

Może też dyspozycja dnia, a druga sprawa, że ten dojazd był tak ustawiony, że nie dałem rady się z niego odbić i to trzeba skorygować do soboty.

Który z tych czwartkowych skoków był najlepszy?

Ani jeden nie był dobry, ale jak już mam jakiś wybrać, to chyba ten z drugiego treningu.

Jak ocenisz warunki na skoczni?

Warunki były dobre, wiatru praktycznie nie było, tylko czasem coś powiało, ale po to są te przeliczniki. Ogólnie warunki fajne do skakania.

Co powiesz o tej swojej obecnej dyspozycji? Czujesz się lepiej niż na przykład w zeszłym roku o tej samej porze? Można to jakoś porównać?

Ciężko jest to tak porównać, może jedynie wynikowo, bo w zeszłym roku w tym czasie skakałem dobrze. Konkursu jeszcze nie było, będzie dopiero w sobotę. Jutro pewnie odpoczniemy i w sobotę będziemy walczyć.

Jakie są twoje cele na sobotę? Jeżeli skoczysz swoje dobre skoki to trzydziestka będzie pewna?

Myślę, że wtedy trzydziestka jest pewna, bo skakało mi się dużo lepiej, tylko dzisiaj jakoś te skoki nie były takie jak to było wcześniej na treningach.