Jan Ziobro: „Trzecie miejsce nie jest złe”

Jan Ziobro: „Trzecie miejsce nie jest złe”

AUTOR: Anna Karczewska + Marcelina Skubis / Biuro Prasowe Letniego Pucharu Kontynentalnego Wisła 2016 DNIA: 25-09-2016
Jan Ziobro po raz kolejny tego lata stanął na podium - wcześniej dwukrotnie triumfował w Kuopio w zawodach FIS Cup, natomiast w Wiśle po raz pierwszy w sezonie wywalczył miejsce w pierwszej trójce w konkursach Letniego Pucharu Kontynentalnego. Na skoczni im. Adama Małysza podopieczny Roberta Matei zajął trzecie miejsce i jak podkreśla jest zadowolony z wyniku, jednak ze swoich skoków nie do końca.

Anna Karczewska: Gratulacje, jest kolejne podium tego lata. Jak ocenisz ten sobotni konkurs dla ciebie?

Jan Ziobro:
Na pewno jestem zadowolony z miejsca, bo trzecie miejsce nie jest złe. Te skoki jednak troszkę do życzenia pozostawiają. Pierwszy skok nie był taki całkiem udany, dlatego nie jestem z niego tak do końca zadowolony. Drugi skok był już ciut lepszy, ale są jeszcze rezerwy i pracujemy nad tym, żeby je wykorzystać.

W końcu udało Ci się również ten drugi skok oddać dobry, bo w ostatnich konkursach nie udawało Ci się utrzymać dobrego miejsca zajmowanego po pierwszej serii.

No nie udawało się, ale było też tak, że brakowało może takich dobrych skoków. Chociaż w Stams to była bardzo wielka zagadka, bo dzień wcześniej skakałem naprawdę dobrze na treningu takim nieoficjalnym. Później na następny dzień coś się stało, ale czasami tak jest, że po prostu nie wychodzi coś. Trzeba to na spokojnie przemyśleć i jakby ruszyć trochę głową. Czasami jest też tak, że trzeba w ogóle nie ruszać głową, a tylko odpocząć, wyjść na skocznię i robić swoje. Także takie są skoki i z tym się musimy pogodzić.

Wiesz, co musisz poprawić w swoich skokach?

Jest jeszcze kilka takich błędów, które muszę poprawić. Jest jeszcze wiele rezerw, które można wykorzystać, żeby lepiej skakać. Na pewno nie jest to taki moment, w którym już nic nie da rady się zrobić, bo pojawiają się błędy choćby takie jak w pierwszej serii. Są takie rezerwy, nad którymi trzeba popracować, żeby je wydobyć z siebie i robię wszystko ku temu, żeby dawać z siebie wszystko i żeby szukać tych rezerw jeszcze jak najwięcej

W jakich elementach masz najwięcej rezerw?

Na pewno pozycja dojazdowa jest do poprawy. Są takie momenty, w których ta pozycja mi nie funkcjonuje i nie zawsze jest taka jakbym chciał. Czasami „przebiera” mnie na palce tak, jak tutaj w pierwszym skoku, ażeby skakać dobrze i wygrywać zawody, to tak jak mówię, trzeba naprawdę dwa razy dobrze skoczyć na takim poziomie jak w drugiej serii. Z takimi błędami, które są niby małe, ale jednak, nie da się, bo wykluczają one z tego, żeby móc walczyć i wygrywać.

Jakie cele na niedzielny konkurs?

Na pewno głównym celem na jutro jest dobrze skakać i nic więcej. Zawsze taki był mój cel, żeby robić swoje. Dzisiaj przyjąłem sobie jeden cel, żeby dojechać stabilnie, żeby mnie nie przebierało w palce. Nie jestem też do końca zadowolony, bo nie udało mi się tego celu wykonać, bo pierwszy skok nie był taki jaki chciałbym, w drugim było lepiej. Tak jak mówię, czeka mnie praca, praca i jeszcze raz ciężka praca, aby wrócić do skakania na najwyższym poziomie.