Norwegowie gotowi do walki o podium podczas konkursu drużynowego

Norwegowie gotowi do walki o podium podczas konkursu drużynowego

AUTOR: Dominika Bączek DNIA: 14-07-2017
Norwescy skoczkowie dali pokaz siły podczas czwartkowego oficjalnego treningu oraz kwalifikacji w Wiśle-Malince i zdecydowanie są gotowi do walki o pierwsze miejsce podczas piątkowego konkursu drużynowego. Daniel Andre Tande, który zajął trzecie miejsce podczas kwalifikacji, jest przekonany, że jego drużyna będzie walczyć o zwycięstwo: - Zawsze staramy się walczyć o miejsce na najwyższym stopniu podium.

Robert Johansson uważa, że po bardziej niż zadowalających norweskich skokach podczas treningu i kwalifikacji, zrobią drużynowo wszystko, co mogą, by zwyciężyć: - Mamy nadzieję, że będziemy walczyć o pierwszą pozycję podczas konkursu. Zobaczymy, jak to będzie, ale drużyna dzisiaj wydawała się dosyć pewna podczas skakania - dodaje też, że inne drużyny również tanio skóry nie sprzedadzą. -  Myślę, że Słoweńcy, Niemcy, Polacy, a także Czesi też są w dobrej formie. Jutro będzie bardzo ciężki konkurs.  


Joacim Oedegaard Bjoereng, który nie wystąpi w piątkowym konkursie, będzie trzymał kciuki za innych Norwegów: - Moi koledzy z drużyny są  gotowi do walki o pierwsze miejsce w konkursie. Mam nadzieję, że z każdym skokiem będzie im szło coraz lepiej.


Norwegowie są zadowoleni jedynie ze swoich występów w kwalifikacjach. Skoki oddane podczas oficjalnego treningu pozostawiają jednak trochę do życzenia. - Jestem zadowolony ze skoków oddanych podczas kwalifikacji, ale ten treningowy był kiepski – powiedział Daniel Andre Tande, trzeci zawodnik czwartkowych kwalifikacji. Robert Johansson zauważył, że nadal jest przed nim trochę pracy do wykonania: - Moje skoki były okej. Nadal muszę pracować nad niektórymi detalami, np. nad pozycją najazdową. Ale jeśli będę cierpliwy, to podczas następnych konkursów będzie lepiej. Jedynie Joacim Oedegaard Bjoereng jest całkowicie zadowolony ze swojego występu: - Początek sezonu dobrze się dla mnie zaczął. Trochę lepiej poszło mi podczas kwalifikacji niż serii treningowej.

Zapytaliśmy również Norwegów o ich opinie na temat nowego systemu kwalifikacji testowanego podczas FIS Grand Prix w Wiśle-Malince. Polega on na tym, że wszyscy skoczkowie, włącznie z zawodnikami z pierwszej „10” klasyfikacji generalnej, muszą wziąć udział w kwalifikacjach do konkursu indywidualnego. – Zmiany w systemie kwalifikacji nie są dla mnie problem, ale myślę, że czasem może być problematycznie. W szczególności podczas jednego z konkursów Turnieju Czterech Skoczni, kiedy lider lub któryś z faworytów gorzej skoczy – uważa Daniel Andre Tande. Według Roberta Johanssona zmiany są dobrym pomysłem:  - Uważam, że to może być dobra zmiana. Pierwsza „10” tak jakby opuszczała jedną „serię treningową”. Moim zdaniem najlepsi zawodnicy nie będą mieli żadnych problemów z zakwalifikowaniem się do pierwszej serii. Myślę też, że taka zmiana spodoba się kibicom.


Skoczkowie z Norwegii są gotowi do walki o jak najwyższe pozycje w nadchodzącym sezonie. - Mam nadzieję, że uda mi się skakać jeszcze lepiej, niż w poprzednim sezonie. Ponadto będę się starał jeszcze dłużej pozostać w dobrej kondycji – powiedział nam trzeci zawodnik kwalifikacji, Daniel Andre Tande.