Ursa Bogataj znów triumfuje w Wiśle

Ursa Bogataj znów triumfuje w Wiśle

AUTOR: Biuro Prasowe FIS Grand Prix Wisła 2021 DNIA: 18-07-2021
To był wspaniały weekend dla Ursy Bogataj, która dwukrotnie triumfowała na Skoczni im. Adama Małysza w Wiśle. W niedzielnym konkursie FIS Grand Prix Słowenka o 2,4 punktu pokonała Japonkę Sarę Takanashi. Na najniższym stopniu podium stanęła Austriaczka Marita Kramer.

Ursa Bogataj podczas niedzielnego konkursu po raz kolejny potwierdziła swoją świetną dyspozycję. Reprezentantka Słowenii oddała skoki na odległość 133 m oraz 127,5 mi pokonałą rywalki z łączną notą wynoszącą 245,7 pkt. - To był bardzo dobry weekend, bardzo podobał mi się czas spędzony w Wiśle. Naprawdę nie spodziewałam się tak dobrego występu. Ta skocznia jest dla mnie dość trudna. Lato jest trochę inne od zimy, więc mam nadzieję, że pozostanę w dobrej dyspozycji - skomentowała swoją podwójną wygraną.

Drugie miejsce zajęła pochodząca z Japonii Sara Takanashi. W pierwszej serii skoczyła 130,5 m, a w drugiej 133,5 m, po raz kolejny tego dnia pobijając rekord skoczni. Niestety, podczas drugiej próby zaliczyła upadek i została zabrana na badania lekarskie. Podium uzupełniła reprezentantka Austrii - Marita Kramer (131 m i 128 m; 234,1 pkt). - To był dla mnie dość trudny weekend. Wczoraj nie moogłam znaleźć dobrej pozycji najazdowej, która dałaby mi odpowiednią pozycję w locie, żebym mogła daleko skoczyć. Walczyłam z moją techniką. Dzisiaj było trochę lepiej, nie dużo łatwiej, ale znalazłam tę pozycję i jestem naprawdę szczęśliwa, że ukończyłam zawody na podium. To dało mi więcej pewności siebie - powiedziała po zawodach.

Awansu do serii finałowej nie zdołały wywalczyć reprezentantki Polski. 36. miejsce zajęła Wiktoria Przybyła. - To nie były moje najlepsze skoki. Technicznie wyglądało to dobrze, ale za progiem jestem zbyt agresywna, co przekłada się na osiągane przeze mnie odległości. Potrzebuję więcej spokoju i oswojenia się z zawodami. Przypatruję się najlepszym dziewczynom, imponuje mi to, że radzą sobie ze stresem. Skoki na połączonych ze zmaganiami mężczyzn zawodach  są dla mnie ważnym doświadczeniem - stwierdziła.

Lokatę niżej uplasowała się Joanna Szwab. - Mogłabym skoczyć dalej i lepiej, ale będę pracować dalej. W piątek chciałam poprawić za dużo na raz, a dzisiaj skupiłam się na jednym zadaniu. Nie było dobrze, ale też nie tragicznie. Znam swoje trzy najważniejsze elementy, o których musze pamiętać, żeby skoki mi wychodziły. Muszę się skupić na zadaniach, a nie na wynikach, aby być zadowolonym z tego, co robię. Mam nadzieję, że będzie już tylko lepiej - oceniła swój występ w Wiśle.

Wyniki po pierwszej serii

Końcowe wyniki

Klasyfikacja FIS Grand Prix

Klasyfikacja Pucharu Narodów