Historia

O Skoczni

Kiedyś

Pierwsza skocznia w dolinie Malinki w Wiśle powstała w 1933 roku. Jej konstrukcja w całości była drewniana. Rekord w długości skoku należał do Mieczysława Kozdrunia i wynosił 41 metrów. W kolejnych latach skocznia była modernizowana. Największe zmiany przeprowadzono na przełomie lat 60 i 70 XX wieku. Wówczas pojawiła się wieża sędziowska, rozbieg wykonano ze stali a punk konstrukcyjny przeniesiony został na 105 metr. Janusz Malik jako pierwszy przekroczył na tym obiekcie granicę 100 metrów. Rekordzistą skoczni był Wojciech Skupień, który podczas ostatnich zawodów na  "starej" skoczni, 23 lutego 2001 roku, w trakcie Mistrzostw Polski Seniorów skoczył ma odległość 112,5 metra.

W międzyczasie

W październiku 2003 roku podpisano akt erekcyjny pod rozbudowę skoczni w Wiśle Malince. Oryginał dokumentu w specjalnej tubie został wmurowany jako kamień węgielny podczas  prac budowlanych w 2005 roku. Prace szły zgodnie z planem do sierpnia 2006 roku, kiedy doszło do osunięcia się ziemi na zeskoku. Ostatecznie skocznię oddano do użytku, nie jak planowano do końca lipca 2007 roku, a rok później we wrześniu.

Pierwsze zawody

Pierwsze zawody na nowym obiekcie połączone były z oficjalnym otwarciem skoczni. W dniach 25-28 września 2008 roku w Wiśle odbyły się Letnie mistrzostwa Polski w skokach narciarskich i kombinacji norweskiej. Pierwszy skok oddał Adam Małysz. Podczas inaugurujących zawodów rekord skoczni bity był kilkakrotnie. Pierwszym rekordzistą był Paweł Słowiok, który podczas skoków do kombinacji norweskiej lądował na 123 metrze. Adam Małysz skokiem na odległość 132,5 m zapewnił sobie indywidualny tytuł mistrza Polski i ustanowił nowy rekord obiektu. Długo się nim nie cieszył. Dzień później, podczas zawodów drużynowych, o metr dalej lądował Marcin Bachleda.

Po drodze do Pucharu Świata

Pierwsze międzynarodowe zawody na zmodernizowanym obiekcie odbyły się w lutym 2009 roku. Skoczkowie rywalizowali ze sobą w ramach Pucharu Kontynentalnego. Najlepsi okazali się wówczas Austriacy, pierwszego dnia Stefan Thurnbichler, drugiego Andreas Kofler. We wrześniu tego samego roku odbyły się po raz pierwszy zawody w ramach Letniego Pucharu Kontynentalnego - finał całego cyklu. Wygrał Marcin Bachleda, pokonując między innymi Adama Małysza.

Światowa czołówka skoczków gościła w Wiśle w sierpniu 2010 roku, podczas FIS Ski Jumping Grand Prix - znanego także pod nazwą Letnie Grad Prix w skokach narciarskich. Podczas pierwszego konkursu na skoczni triumfował Adam Małysz. Drugiego dnia najlepszym skoczkiem okazał się Kamil Stoch.

9 styczni 2013 roku odbył się po raz pierwszy w historii tego obiektu konkurs indywidualny Pucharu Świata. Zawodnicy przyjechali do Wisły bezpośrednio po zakończeniu prestiżowego Turnieju Czterech Skoczni. Z Wisły natomiast, 10 stycznia, udali się do Zakopanego, gdzie 11 i 12 stycznia odbył się konkurs indywidualny i drużynowy na Wielkiej Krokwi.

Gospodarze

Skocznia im. Adama Małysza jest własnością Centralnego Ośrodka Sportu. Od października 2011 roku dzierżawi ją Polski Związek Narciarski. Pozwoliło to znacząco obniżyć koszty treningów na obiekcie, przygotować atrakcyjną ofertę dla zagranicznych klubów i otworzyć skocznię na imprezy nie tylko związane ze skokami narciarskimi, jak zawody w ramach cyklu Dobre Sklepy Rowerowe ROAD MARATON - Pętla Beskidzka.

Znani o skoczni, na skoczni

Wiślańska skocznia należy do obiektów wymagających. To właśnie tu w styczniu 2010 roku przed igrzyskami olimpijskimi w Vancouver trenował Thomas Morgenstern. - Dużo dobrego słyszałem o tej skoczni. Już latem chciałem ją przetestować. Teraz jest okazja na ostatnie przedolimpijskie treningi. Mam nadzieję, że się z tą skocznią zaprzyjaźnię - przyznał wówczas Austriak. W lipcu 2011 roku popularny "Morgi" wygrał w Wiśle pierwsze zawody cyklu Lotos Poland Tour - turnieju rozgrywanego w ramach Letniego Grand Prix na skoczniach w Wiśle, Szczyrku i Zakopanem.

W Malince trenowali już Japończycy, Austriacy (chętnie zostając na dłużej po zawodach Letniego Grand Prix), Słoweńcy, Norwegowie. W lipcu 2012 roku po raz pierwszy w Wiśle skakał Simon Ammann, czterokrotny złoty medalista olimpijski. - Skocznia ma długi najazd, jest otwarta, co sprzyja podmuchom wiatru. Momentami miałem problemy z przeciwstokiem, który jest dość specyficzny. Co mnie cieszy, to fakt, że jest tutaj dużo okazji do bezpośredniego kontaktu z fanami, którzy mogą podpatrywać zawodników podczas rozgrzewki, a w naszym wolnym czasie można rozdawać autografy. Bardzo dobrze się tu czuję - przyznał Szwajcar.

Atrakcja turystyczna

Skocznia im. Adama Małysza jest jedną z najpopularniejszych w Wiśle atrakcji turystycznych. Goście odwiedzający Beskidy chętnie korzystają z udostępnionego im wyciągu krzesełkowego, wieży widokowej i kawiarni, z której podglądać można najazd i belkę startową skoczni, a przy odrobinie szczęścia obserwować treningi nie tylko polskich skoczków.

Atrakcyjność skoczni podniosła także współpraca z Nadwiślańską Agencją Turystyczną i utworzenie tak zwanej "Pętli Cieńkowskiej" łączącej skocznię z koleją linową "Cieńków". Trasa obejmuje: wyjazd wyciągiem na skocznię (bądź szczyt Cieńkowa), spacer grzbietem góry - ok. 1,3 km, zjazd koleją linową na skoczni (bądź na Cieńkowie) i spacer wzdłuż potoku Malinka do miejsca, skąd rozpoczęło się wędrówkę.